

















W lecie w naszym środowisku jak zwykle dzieje się niewiele - co nie oznacza że nie dzieje się nic - i tak:




W sobotę 30.05.2009 odbyło się nieformalne zebranie członków naszego klubu. Zawsze miło się spotkać z kolegami i poplotkować trochę.
W części pierwszej powspominaliśmy miniony sezon - było co wspominać - sezon uznaliśmy za bardzo udany.
W części drugiej omawialiśmy plany na nadchodzący sezon - oczywiście ten nadchodzący musi być jeszcze lepszy.




W niedzielne słoneczne przedpołudnie - Bajana na spacerze z nowo poznanym tajemniczym znajomym (tak mi się wydaje że to niekoniecznie jest Husky).




W serwisie nie ma wakacji - Mirek ostro zasuwa a Jacek już czeka...