

















Świetne zawody - super trasa. Startowałem na Kubalonce chyba piąty raz, ale takiej świetnej trasy jeszcze nikt tam wcześniej nie przygotował, góra, dół, lewo, prawo i tak na całym dystansie (to sprawka Krzyśka i Grzegorza). Po przejechaniu tej trasy w drugi dzień aż żal się robiło że to już koniec sezonu i trzeba będzie schować sanie na długi czas. Szkoda że pomimo śnieżnej zimy były to jedyne w tym sezonie zawody na saniach, zawody na wózkach to już nie to samo.
Skład mojego zaprzęgu: Chinook, Echiko, Kabloonak, Kaila, Empak, Kawik
Udało mi się obronić tytuł mistrzowski w klasie B1 (rok temu wywalczyłem 1 miejsce w Jakuszycach). Na podium znaleźli się również moi dobrzy koledzy - Jacek Sobota i Darek Juszczyk - tak trzymać !.
Kubalonka jest dla mnie szczęśliwym miejscem - dwa lata temu zdobyłem tam Puchar Polski w klasie C1.
Mam nadzieję że w przyszłym sezonie na Kubalonce znów będą organizowane super zawody.
Tym razem na zawodach byłem sam i nie miał mi kto robić zdjęć - zamieściłem na stronie zdjęcia z galerii MANU oraz ze strony klubowej Grey -myślę że autorzy tych zdjęć nie będą mi tego mieli za złe.