

















Zwycięstwo na zawodach organizowanych przez mój nowy klub - to spora satysfakcja.
Nie było łatwo. Kontuzji uległ Edi, musiałem sięgnąć po "rezerwy taktyczne" czyli po Kailę.
Skład mojego zaprzęgu: Chinook, Kabloonak, Echiko, Kaila, Dune, Kawik
Zapraszam do galerii zdjęciowej
Kaila ma jeszcze braki treningowe oraz zupełny brak doświadczenia z bieganiem na zawodach. Po pierwszym dniu zajmowałem drugą pozycję, za Darkiem Juszczykiem i minimalnie przed Milosem Litvajem. W drugi dzień postanowiłem zaryzykować i wystartowałem z pięcioma psami (bez Kaili) no i udało się.
Trasa była bardzo urozmaicona były krótkie podbiegi i dość ostre zjazdy. Pod grubą warstwą liści było sporo korzeni, więc nie można było się nudzić na takiej trasie. Na szczęscie pogoda dopisała - nie było deszczu (kto startował na Silesianie w ubiegłym roku ten wie co to znaczy).
Gratuluję miejsca na pudle Jackowi - należało ci się.
Bardzo ciekawa jest i chyba nadal będzie rywalizacja w klasie C1 pomiędzy Mateuszem Juszczykiem a Darkiem Stawickim - na razie stan rywalizacji 1:1, a może "pogodzi ich" Jacek? Na mistrzostwach Polski będzie na pewno ciekawie.