

















Zakończyły się pierwsze tej jesieni zawody z moim udziałem.
W mojej subiektywnej ocenie zawody były zorganizowane wzorowo. Cieszy bardzo liczna obsada w lidze zaprzęgowej - taki dopływ świeżej krwi może wróżyć "odradzanie się" naszego sportu.
Sportowo zawody były dla mnie bardzo udane, koledzy startujący ze mną w klasie B1 pozwolili mi zająć pierwsze miejsce - oby tak dalej.




Skład mojego zaprzęgu: Chinook, Esuna, Kabloonak, Echiko, Dune, Kawik
Zapraszam do galerii zdjęciowej