2008-10-25 » Wspólne treningi na Jurze

W miniony weekend odwiedziliśmy naszych znajomych w "Jurajskich Biskupicach". Nie powiem - było ciekawie. Na sobotnim treningu dokładnie zwiedziłem okoliczne lasy (wystarczyło nie zauważyć jednej zawieszonej wstążki), psy zapewne myślały że przestawiłem się na MIDy, no ale w końcu wszystko dobre co się dobrze kończy.

Trening na JurzeTrening na JurzeTrening na JurzeTrening na Jurze

Trening na JurzeTrening na JurzeTrening na JurzeTrening na Jurze


Sobotni wieczór upłynął nam na rozmowach oczywiście o psach (wbrew pozorom jednak nie tylko o Huskych). Po długim wieczorze Darek zadbał o to abyśmy mogli się o godzinę dłużej wyspać. W niedzielę rano był czas nawet na grzyby. Niedzielny trening odbył się już zgodnie z planem.

Jeszcze spojrzenie z innej perspektywy -

Trening na JurzeTrening na JurzeTrening na JurzeTrening na Jurze


I tak dzięki uprzejmości gospodarzy bardzo przyjemnie spędziliśmy dwa wolne dni - dziękujemy Wam.